Model toru kolejowego
Przemysł modelarski dostarcza dwóch rodzajów materiału torowego:
tor modelowy, o bardzo zróżnicowanej cenie i jakości (zależy od producenta),
oraz tor z blaszanymi szynami, tani i... zresztą oto porównanie:
Szyny w torze modelowym mają przekrój podobny do pierwowzoru. Również
montaż do podkładów jest podobny jak w rzeczywistości, szynę trzymają
tzw. łubki (z tym że w rzeczywistości łubki są przykręcane do podkładów
a w modelu stanowią całość - coś w rodzaju łapek chwytających szynę).
Modelową szynę można wysunąć lub wsunąć w łubki podkładów, tor można
przeciąć w dowolnym miejscu i połączyć specjalnymi skuwkami lub zlutować.
Tory modelowe produkowane są jako sztywne (na ogół z ułatwionym łączeniem
na końcu) oraz elastyczne, tzw. flexy, z możliwością dowolnego kształtownia
ich krzywizny (podkłady są nie połączone z jednej strony).
Tory modelowe są doskonałe do budowania makiet i dioram, gorzej
się sprawdzają w przypadku modelu rozkładnego, z uwagi na trudniejsze
łączenie niż w przypadku torów z szynami blaszanymi. Profil szyny
blaszanej w kształcie odwróconej litery U
przymocowany jest do podkładów w niektórych miejscach za pomocą
wystających z niego łapek, a więc nie można takiego toru przeciąć.
Tym bardziej że łączenie tych torów odbywa się za pomocą sztyftów
na stałe zamocowanych w szynie.
Nie ma sensu więc stosować tych torów na makiecie, w dodatku
lutowanie przewodów do szyn jest utrudnione, a same szyny mają
duży opór na jednostkę długości.
Tak więc używajmy modelowego materiału torowego na makiecie i to nie najtańszego,
np. zwrotnice muszą mieć możliwość zdemontowania napędu, nie tylko dlatego
żeby można go było schować ale też żeby można było wymienić uszkodzony!
Tory blaszane nadają się co najwyżej do modelu rozkładanego.
Zobacz też artykuł o budowie toru.
Napisał: McZapkie
|